Post "trochę" spóźniony, ale...
Uwielbiam wszelkie Święta. Ten czas oczekiwania, sprzątania,
gotowania, pieczenia jest niezwykle przyjemny i kojący.
Szczerze powiem, że strasznie nie lubię życzeń składanych
poprzez smsy czy maile. To takie mało eleganckie i jak dla mnie niewiele
znaczące a już na pewno nie świąteczne.
Kocham słowo pisane, wszelkie kartki, karteczki, listy. To takie sympatyczne, czytać tą samą kartkę tysiąc razy i za
każdym razem się uśmiechać.
A sms? Cóż- dziś jest a jutro już go usunę,
zupełnie nic nie warte słowa- oklepane, wysyłane do wszystkich osób z książki
telefonicznej. Zupełnie bez uroku.
W tym roku też wysłaliśmy kartki, a jakże :)
Pozdrawiam serdecznie,
Magda



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz